Geoblog.pl    tiri    Podróże    Piekło czy Raj?    Świat podwodny
Zwiń mapę
2026
18
sty

Świat podwodny

 
Tajlandia
Tajlandia, Koh Lipe
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8970 km
 
Z samego rana śniadanie i z buta na drugą stronę wyspy do diving center. Nurkujemy z Forra Dive, nurkowanie to już sport rekreacyjny, a nie ekstremalny, czego dowód mieliśmy choćby dziś. Ludu się zebrało co nie miara, można odnieść wrażenie lekkiego chaosu. Powoli z tego chaosu wyłonił się porządek w nurkujecie z tym, wy z tamtym divemasterem. Zabieramy graty i pochód idzie do łodzi, okrętujemy się i ahoj przygodo. Nurkujemy na spotach Koh Lek i Koh Tarue.
Samo nurkowanie jak i cena to standard, jakiś spektakularnych widoczków nie było. Jak pisałem już wiele razy dla mnie samo zejście do wody jest już czymś spektakularnym. Ostatnio może trochę mniej ze względu na ilość osób naraz pod wodą, ale za to udowadniamy sobie, ze jeszcze mogę i potrafię. Że wapno jeszcze całkowicie nie zapchało mojego systemu sterowania.
Cena i organizacja jak pisałem wyżej standardowa, dwa nurkowania z wyposażeniem plus lunch około 100$, w tym wypadku było trochę taniej.
Ponurkowali, wrócili na wyspę w drodze powrotnej do resortu jeszcze po piwku dekompresyjnym. Zakupiliśmy także miętę i limonki, aby wieczorem skonsumować zakupy wolnocłowe z Langkawi w postaci Capitana Morgana. I wieczorem w towarzystwie komarów siedliśmy sobie na tarasiku domku chwilę pobiesiadowali i tak dzień minął.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
tiri
Krzysztof Tiri
zwiedził 5.5% świata (11 państw)
Zasoby: 277 wpisów277 40 komentarzy40 1205 zdjęć1205 2 pliki multimedialne2
 
Moje podróżewięcej
06.07.2025 - 22.01.2026
 
 
27.06.2024 - 03.07.2025
 
 
08.05.2023 - 27.06.2024